Puchar Browning 2018

W tym miejscu zamieszczamy linki do filmów o tematyce wędkarskiej.
marcinkurzepa
Posty: 4
Rejestracja: śr sty 09, 2019 10:25 pm

Puchar Browning 2018

Post autor: marcinkurzepa » czw sty 10, 2019 2:12 pm

Obrazek


>>>RELACJA FILMOWA<<<


>>>PEŁNA GALERIA ZDJĘĆ<<<


Puchar Browning 2018 był bez wątpienia najlepszą imprezą w jakiej dane mi było wziąć udział. Słowa te padły z ust wielu moich znajomych, co potwierdza skalę sukcesu tego wydarzenia. Nie da się ukryć, że zaszczyt jaki nas spotkał, a mam tu na myśli poznanie legendy światowego spławika Boba Nudda dodatkowo motywował zawodników do tego by jak najlepiej zaprezentować swoje umiejętności. Nasz gość specjalny nie krył się ze słowami, że w niczym nie różnimy się od zawodników z innych krajów europejskich, co świadczy tylko o tym jak wyrównana była to rywalizacja.

Obrazek

Obecnie popularnie nazywana "Huta" w Częstochowie przechodzi ogromną metamorfozę - za sprawą opiekunów łowiska - której pełne efekty zobaczymy w ciągu najbliższych lat. Już dziś możemy wędkować na pomostach, które nie tylko ułatwiają zawodnikom rozkładanie sprzętu, ale przede wszystkim wyrównują rywalizację, poprzez pozbycie się wysuniętych w stronę wody stanowisk, które z reguły przyjęły miano preferencyjnych w stosunku do tych, gdzie zawodnik bez wkładania przednich nóg do wody musi się cofnąć o nawet kilka metrów. Wiem też, że opiekunowie tego łowiska na tym nie przystaną i niedługo doczekamy się rybostanu adekwatnego do rangi takiego łowiska.

Obrazek

Tak się złożyło, że zatriumfowałem w tych zawodach, więc wspomnę co nieco o mojej taktyce nęcenia na te zawody, którą z resztą stosowałem z powodzeniem już kilkukrotnie na tej wodzie. Moim założeniem na to łowisko jest to aby podać jak najlżejszy towar, łatwo dostępny dla ryb, który jednocześnie będzie jak najdłużej utrzymywał ryby w łowisku. Mieszanka jest bardzo prosta i składa się tylko i wyłącznie z 6kg ziemii torfowej i 0,5kg zanęty. Całość zostaje wymieszana ze sobą w jednym kotle, który dzielę na trzy równe części, zostawiając 2l na ewentualne donęcanie. Do każdej z części wrzucam po 100ml jokersa, czyli łącznie na pierwsze nęcenie zużywam 300ml jokers i to wszystko jeśli chodzi o robactwo. Kluczową kwestią w tym schemacie nęcenia jest odpowiednia proporcja kleju i dowilżenie mieszanki. Z racji tego, że stosuję tylko ziemię bełchatowską cała mieszanka musi być dość wyraźnie wilgotna aby dało się swobodnie uformować kulę. Do pierwszej części ląduje 250g liant a collera, do drugiej 250g bentonitu, natomiast do trzeciej 500g bentonitu. Wszystkie kule rzucam z ręki tworząc dość szeroki plac, nie zamierzam koncentrować ryb w centrum polu nęcenia. Kluczową kwestią w czasie łowienia na Hucie jest wyczucie odpowiedniego tempa donęcania, które wbrew powszechnym pozorom nakręca płotki do jeszcze silniejszego żerowania.

Obrazek

Marcin Kurzepa

ODPOWIEDZ